Abu Dhabi Desert Challenge 2025 rozpoczęło się świetnym wynikiem zespołu Dacia Sandriders. Sébastien Loeb i Fabian Lurquin ukończyli pierwszy etap na drugiej pozycji, tracąc 1 minutę i 1 sekundę do lidera. Nasser Al-Attiyah i Édouard Boulanger, po starcie z dalszej pozycji, prowadzili na 120. kilometrze, pokazując potencjał swojego pojazdu zasilanego paliwem ekologicznym.
Przejazd 243-kilometrowego odcinka z Al Ain do Mezeer’ah ekipa Francuza rozpoczęła z 14. pozycji. Loeb i Lurquin ukończyli trasę w czasie 2 godzin 58 minut i 35 sekund. Ich zespołowi partnerzy, startujący z 16. miejsca, musieli zmierzyć się z uszkodzeniem opony na trasie. Wymiana koła zabrała cenny czas, co skutkowało spadkiem na czwarte miejsce. Na mecie ich strata do liderów wyniosła 2 minuty i 16 sekund.
Podhalańskie Walentynki 2025 – miłość do terenu w zimowej scenerii
Dla Loeba i Lurquina etap ten miał szczególne znaczenie po przedwczesnym zakończeniu Rajdu Dakar na trzecim etapie wskutek uszkodzenia klatki bezpieczeństwa. Jazda przez wydmy Abu Zabi pozwoliła na odbudowę pewności siebie i stopniowe zwiększanie tempa.
Al-Attiyah, pomimo problemów i wysokiej temperatury osiągającej 37 stopni Celsjusza, pozostaje w rywalizacji o piąty triumf w Abu Dhabi Desert Challenge. Zwycięstwo to oznaczałoby również trzecie trofeum dla jego pilota, Édouarda Boulanger.
Zespół Dacia Sandriders spędzi noc w Mezeer’ah, przygotowując się do poniedziałkowego drugiego etapu. Kolejnym wyzwaniem na trasie rajdu będzie 228-kilometrowa pętla przez piaski i wydmy.
Śledź DORTP.TV na kanale YT, Instagramie, TikToku i Facebook’u!











