Wszyscy patrzą na Bigstera. To on zgarnia nagrody i to on ma być nowym królem budżetowych SUV-ów. Jednak w cieniu tego giganta Dacia szykuje coś jeszcze. Drugi, równie długo wyczekiwany model, który może namieszać na rynku nawet bardziej niż jego większy brat. Mowa o projekcie ukrywającym się pod nazwą Dacia Spacer vel. C-Neo.
Samochód coraz częściej widywany jest na testach drogowych. Oczywiście wciąż szczelnie oklejony folią maskującą. Mimo tych zabiegów, wprawne oko dostrzeże detale pozwalające na stworzenie coraz bardziej prawdopodobnych wizualizacji. Dają nam już całkiem wyraźny obraz tego, co prawdopodobnie wyjedzie z fabryki. Nie jest to klasyczny sedan, ani typowe kombi.
Nowy Renault Duster – z przygodą w genach
Dacia Spacer – nowy lider segmentu C?
C-Neo to próba wejścia Dacii w segment C. Producent celuje w lukę, którą kiedyś wypełniały tanie kompakty, a która dzisiaj świeci pustkami. Samochód ma łączyć cechy liftbacka z lekko podniesionym zawieszeniem, co nadaje mu modny, nieco uterenowiony charakter. W środku spodziewamy się przestrzeni znanej z Dustera, ale ubranej w bardziej opływową formę karoserii. To auto dla tych, którzy nie potrzebują SUV-a, ale chcą siedzieć nieco wyżej. Dostaniemy więc coś między typowym kombi a crossoverem.
Głównym rywalem, z którym przyjdzie się zmierzyć Dacia Spacer, jest Skoda Octavia Combi. Czeskie auto od lat dominuje w rankingach, będąc modelem pierwszego wyboru dla rodzin i przedstawicieli handlowych, tylko że jego cena systematycznie rośnie. Dacia dostrzegła, że Octavia powoli odpływa cenowo w rejony premium, zostawiając za sobą grupę klientów poszukujących prostszego, ale wciąż pakownego samochodu. Walka nie będzie toczyć się na jakość plastików czy systemy multimedialne, ale na centymetry przestrzeni i oczywiście cenę.


Gama silnikowa w Spacer’ze
Zamiast dotychczasowego układu 1.6, C-Neo ma otrzymać nowoczesną jednostkę 1.8 Full Hybrid. To konstrukcja, która trafi również do większego Bigstera, zapewniając nie tylko lepszą dynamikę, ale przede wszystkim wyższą kulturę pracy. Z pewnością nie braknie zbierającego same pozytywne opinie silnika ECO-G zasilanego gazem, ale prawdopodobnie nie będzie to TCE100 tylko już odświeżony TCE 120 o pojemności 1.2 litra.
Kwestia napędu pozostaje otwarta, choć pewne scenariusze wydają się bardziej realne niż inne. Na ten moment wszystko wskazuje na to, że C-Neo wyjedzie z salonów wyłącznie z napędem na przednią oś. Platforma CMF-B, na której bazuje, jest elastyczna, ale koszty grają tu kluczową rolę. Jednak Dacia w ostatnich latach udowodniła, że potrafi słuchać rynku. Może w przyszłości nas zaskoczy i do oferty trafi wariant 4×4, choćby w formie hybrydowej, z elektrycznym napędem tylnej osi.
Dacia Spacer cena i dostępność
Najmocniejszym asem w rękawie pozostaje jednak ostateczna wycena modelu w salonach. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że Dacia zamierza utrzymać cenę startową poniżej psychologicznej bariery 100 tysięcy złotych. W dzisiejszych realiach, gdzie kompaktowe kombi potrafią kosztować o połowę więcej, taka kwota działa na wyobraźnię klientów jak magnes. Utrzymanie pięciocyfrowej ceny za tak duży samochód może wywołać trzęsienie ziemi na rynku pierwotnym. To właśnie ten argument ma sprawić, że klienci wybaczą pewne braki w wyposażeniu, wybierając auto nowe i na gwarancji zamiast używanego konkurenta. Premiera modelu jest przewidziana na połowę tego roku.
Powrót do fundamentów luksusu – nowy Mercedes-Benz S-class
Czy czekacie na premierę Dacia Spacer / C-NEO? Myślicie, że jest to strzał w dziesiątkę? Dajcie znać w komentarzach i śledźcie dortp.tv aby być na bieżąco!












