DORTP.TV | Dacia | Renault | Outdoor | Events
Duster Off-Road Team Poland | współpraca i reklama: kontakt@dmcreative.pl
Search
Dacia Hipster Concept wizja auta dla wszystkich elektryk

Dacia Hipster Concept – wizja auta dla wszystkich

Dacia Hipster Concept to samochód, który powstał trochę na przekór temu, co dziś widzimy na drogach. Podczas gdy rynek motoryzacyjny ostatnich dwóch dekad przyzwyczaił nas do coraz większych, cięższych i bardziej skomplikowanych konstrukcji, tutaj mamy odwrotny kierunek. Auto krótsze niż wiele miejskich hatchbacków, prostsze od większości hybryd, a przy tym elektryczne i obiecujące wyjątkowo niski ślad węglowy. Dacia mówi o powrocie do „prawdziwie ludowego” samochodu – a w Hipster Concept próbuje to udowodnić.

W notatkach projektantów przewija się myśl: „zacznijmy od zera”. Bez nadmiaru technologii, bez kosztownych fajerwerków. W zamian: cztery prawdziwe miejsca, bagażnik od 70 do 500 litrów i długość nadwozia zaledwie trzech metrów. Na papierze wygląda to trochę jak kompromis, ale w praktyce to próba stworzenia auta, które każdy mógłby narysować w trzech kreskach i które faktycznie sprawdzi się na co dzień.

Parodia Bentley’a, użytkownicy Dacii parodiują film z Bentleyem

Mały, ale nie ciasny

To, co zaskakuje w Hipster Concept, to gra proporcjami. Nadwozie jest zwarte, wręcz pudełkowate, bez jakichkolwiek zwisów z przodu czy z tyłu. To trochę jak dziecięcy rysunek auta – prostokąt na czterech kołach. Ale w tym prostokącie zmieści się czwórka dorosłych, a bagażnik po złożeniu tylnej kanapy potrafi połknąć 500 litrów. To wynik, którego nie powstydziłyby się większe kompaktowe modele.

Wnętrze podporządkowano praktyczności. Bardziej pionowa szyba czołowa, duże okna boczne, przesuwane szyby zamiast elektrycznych mechanizmów – niby drobiazgi, ale każdy z nich obniża masę i koszty. Fotele z widoczną ramą, pokryte techniczną siatką, nie próbują udawać luksusu, tylko mają być wygodne i lekkie. Co ciekawe, przednie siedzenia tworzą coś w rodzaju ławki – ukłon w stronę dawnych „samochodów dla ludu”.

Ekologia nie tylko w napędzie – Dacia Hipster Concept

O Hipsterze można mówić jako o pojeździe elektrycznym, ale to uproszczenie. Ważniejsze jest to, że Dacia poszła krok dalej niż tylko wymiana silnika spalinowego na baterię i motor. Cała konstrukcja jest o 20% lżejsza niż Spring – model, który uchodził za najtańszą drogę do elektromobilności w Europie. Mniej masy oznacza mniej energii potrzebnej do produkcji, mniej materiałów, a później – mniejsze zużycie prądu podczas jazdy.

Ambicja jest tu wyraźna: zmniejszyć ślad węglowy o połowę w porównaniu z najlepszymi współczesnymi autami elektrycznymi. To nie jest chwyt marketingowy w stylu „zielonego SUV-a”, tylko raczej próba pokazania, że prostota i redukcja mogą być równie ważne jak bateria o gigantycznej pojemności. W dodatku Hipster Concept zakłada dwa ładowania tygodniowo, co odpowiada realnym potrzebom kierowców – np. we Francji 94% codziennych tras nie przekracza 40 km.

Dacia Duster off-road – pytania i odpowiedzi

Prostota formy – czyli design „do narysowania”

Romain Gauvin, szef projektowania nadwozi w Dacii, przyznaje, że celem było stworzenie auta, które można narysować w trzech ruchach ołówka. I rzeczywiście, Hipster Concept nie sili się na aerodynamiczne fantazje czy zamaszyste przetłoczenia. To blok na czterech kołach, z poziomym pasem przednim i reflektorami, które przypominają bardziej spojrzenie niż agresywny grymas.

Z tyłu klapa otwierana w dwóch częściach daje łatwy dostęp do bagażnika, a tylne lampy sprytnie ukryto za szybą – dzięki temu nie trzeba stosować dodatkowych elementów szklanych. Jest też materiał Starkle®, częściowo stworzony z recyklingu, użyty jako ochrona boków auta. A zamiast klasycznych klamek mamy paski – tańsze, lżejsze i… zaskakująco praktyczne. Trochę jakby ktoś chciał przypomnieć, że nie każda innowacja musi być cyfrowa.

Cyfrowość po dacia’owemu – Dacia Hipster Concept

Mimo prostoty, auto nie rezygnuje z tego, co dziś jest już standardem – czyli smartfonu w roli centrum dowodzenia. Tu też zastosowano podejście „Bring Your Own Device”: nie ma rozbudowanego systemu multimedialnego, bo i po co, skoro większość z nas i tak używa telefonu. W Hipsterze smartfon pełni funkcję kluczyka, nawigacji i odtwarzacza audio. A muzykę odtwarza przenośny głośnik Bluetooth, który można wyjąć i zabrać ze sobą.

Na pierwszy rzut oka to dziwne – w końcu większość producentów prześciga się w ekranach i systemach operacyjnych w samochodach. Ale tu logika jest inna: zamiast inwestować w coś, co za trzy lata się zestarzeje, lepiej dać użytkownikowi wolną rękę i wykorzystać urządzenie, które zawsze ma w kieszeni.

Samochód jutra czy eksperyment?

Hipster Concept to więcej niż samochód koncepcyjny. To pytanie rzucone w stronę rynku: czy naprawdę potrzebujemy coraz większych i droższych aut, skoro codzienne potrzeby są zupełnie inne? W ciągu kilkunastu lat średnia cena nowego samochodu w Europie wzrosła o 77%, a siła nabywcza nie nadążyła. Nic dziwnego, że w Dacii pytają – co to właściwie znaczy „niezbędna mobilność” i kto będzie miał do niej dostęp za dekadę.

Być może Hipster Concept nigdy nie trafi na ulice w takiej formie. Ale jako idea – odważna prostota, przywrócenie sensu codziennej mobilności i realna dostępność – ma szansę wpisać się w szerszą debatę. Może właśnie tak wygląda samochód przyszłości: mniejszy, lżejszy, tańszy i, paradoksalnie, bardziej „ludzki” niż większość tego, co znamy dziś.

TV na kanale YTInstagramieTikToku i Facebook’u!

Źródło: Dacia

Facebook
Telegram
WhatsApp
Email
Print

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

...a może to też Cię zainteresuje:
Dacia Duster Concept 2009

Dacia Duster Concept 2009

W 2009 roku Dacia głośno zapowiadała ważną premierę podczas targów motoryzacyjnych w Genewie. Podczas najważniejszej imprezy sezonu miało zostać ujawnione

czytaj dalej >>