Rumuńska marka zaprezentowała niedawno nowy model. Dacia Striker ma mocno namieszać w segmencie aut kompaktowych i pomóc w realizacji jej ambitnych celów strategicznych. Nowy crossover celuje w bardzo zróżnicowane potrzeby współczesnych kierowców, którzy szukają czegoś uniwersalnego na co dzień. Producent nie kryje zresztą swoich dalekosiężnych planów i zamierza zwiększyć udział tego segmentu w swojej ogólnej sprzedaży aż do jednej trzeciej. Auto ma być ciekawą alternatywą dla klasycznych, nieco już opatrzonych pojazdów sportowo-użytkowych, a jego europejskie ceny mają startować z poziomu poniżej 25 tysięcy euro. No cóż, czas zweryfikuje, czy ten odważny plan faktycznie wypali na wymagającym rynku.
Trzy różne światy w jednym nadwoziu
Projektanci postawili sobie za cel stworzenie konstrukcji, która zaczerpnie najlepsze cechy z kilku skrajnie różnych typów aut. Samochód stara się pogodzić wysoką pozycję za kierownicą i terenowe możliwości SUV-a z pakownością tradycyjnego kombi. Całość uzupełnia opływowa sylwetka oraz właściwości jezdne kojarzące się raczej z dynamicznym, klasycznym sedanem. David Durand, który odpowiada za design w grupie, podkreśla, że to zupełnie nowa równowaga, rzadko spotykana u konkurencji. Przy długości 4,62 metra auto bez problemu pomieści wakacyjny ekwipunek przeciętnej, czteroosobowej rodziny.
Dacia Striker i jej sylwetka podzielona na pół
Wygląd zewnętrzny opiera się na wyraźnej, mocno zarysowanej linii ramion biegnącej wzdłuż całego boku. Powyżej tej granicy Striker zaskakuje płynnymi, aerodynamicznymi kształtami, mocno pochyloną przednią szybą i opadającym dachem. Dolna część nadwozia to już zupełnie inna historia, zdominowana przez pionowe płaszczyzny i solidny prześwit. Wynosi on od 19 do 20 centymetrów w zależności od wybranego rodzaju napędu, co pozwala bez strachu zjechać na polną drogę. Całość osadzono na dużych kołach, a nowoczesny wizerunek dopełniają debiutujące, charakterystyczne reflektory LED w kształcie litery T.
W krainie Hellenów – Grecka przygoda
Dwie wersje na zupełnie różne drogi
Klienci otrzymają do wyboru odmiany odpowiadające skrajnie odmiennym stylom życia i sposobom spędzania wolnego czasu. Wersja Extreme powstała z myślą o ludziach, którzy wolne weekendy najchętniej spędzają z dala od cywilizacji. Znajdziemy tu osłony z odpornego tworzywa Starkle, gumowe dywaniki oraz tapicerkę, którą w razie zabrudzenia można po prostu przetrzeć mokrą szmatką. Z kolei Dacia Striker w wersji Journey stawia na maksymalną wygodę podczas dalekich, autostradowych podróży. Kierowca dostaje tam elektrycznie sterowany fotel, podgrzewaną kierownicę oraz automatycznie otwieraną klapę bagażnika, co ułatwia pakowanie zakupów.
Nowa gama napędów zelektryfikowanych
Rumuński producent nie ogranicza się tylko do odważnej stylistyki i stawia na nowoczesne, zróżnicowane układy napędowe. Pod maską nowego modelu znajdziemy cztery zaawansowane propozycje hybrydowe, które mają przekonać do siebie nawet najbardziej sceptycznych kierowców. Marka od lat słynie z racjonalnego podejścia do kosztów eksploatacji, dlatego nikogo nie powinno dziwić, że połączono tu klasyczne, sprawdzone rozwiązania z nowoczesną technologią elektryczną. Co ciekawe, w ofercie pojawia się unikalne zestawienie fabrycznej instalacji gazowej z układem miękkiej hybrydy, co na europejskim rynku jest kompletnym ewenementem. Wszystko to ma na celu drastyczne obniżenie emisji spalin bez konieczności rezygnacji z dynamiki podczas codziennej jazdy.
Autogaz i prąd pod maską dacia striker
Wersja mild hybrid-G 140 to autorski pomysł inżynierów na połączenie dwóch niezwykle oszczędnych światów. Trzycylindrowy silnik benzynowy o pojemności 1,2 litra z turbodoładowaniem współpracuje tu z instalacją LPG oraz instalacją elektryczną o napięciu 48 woltów. System wspomaga jednostkę spalinową podczas ruszania i przyspieszania, a energia odzyskiwana podczas hamowania trafia do niewielkiego akumulatora ukrytego pod podłogą. Dzięki takiemu rozwiązaniu dacia striker emituje średnio o dziesięć procent mniej dwutlenku węgla w porównaniu do tradycyjnych motorów benzynowych. Zbiornik na gaz zamontowano tak sprytnie, że nie zabiera on ani jednego litra z pojemnej przestrzeni bagażowej.


Dacia Duster to nie terenówka!
Klasyczna hybryda do miejskiej dżungli
Dla osób szukających bezobsługowej jazdy w korkach przygotowano odmianę Hybrid 155 opartą na nieco innych założeniach konstrukcyjnych. Sercem tego układu jest wolnossący silnik benzynowy o pojemności 1,8 litra, który współpracuje z dwoma motorami elektrycznymi oraz zaawansowaną, bezsprzęgłową przekładnią automatyczną. W warunkach miejskich samochód potrafi poruszać się wyłącznie na prądzie nawet przez osiemdziesiąt procent czasu, co drastycznie wpływa na ostateczne rachunki na stacjach paliw. Ruszanie z miejsca zawsze odbywa się w trybie elektrycznym, dzięki czemu auto reaguje na gaz niezwykle żwawo i bez zbędnego hałasu. To propozycja stworzona dla tych, którzy cenią sobie ciszę, płynność i wyjątkowo niską emisję spalin w aglomeracjach.
Inteligentny napęd dacia striker na cztery koła
Najbardziej zaawansowaną technicznie opcją w gamie jest niewątpliwie wariant Hybrid 150 4×4, który korzysta z dwóch niezależnych silników na obu osiach. Przednie koła napędza benzynowa jednostka wspomagana miękką hybrydą, natomiast przy tylnej osi zamontowano dedykowany motor elektryczny z dwubiegową przekładnią. Rozwiązanie to pozwala na uzyskanie wysokiego momentu obrotowego przy niskich prędkościach, co ułatwia wyjazd z piaszczystych kolein czy zaśnieżonych podjazdów. Podczas normalnej podróży po suchej szosie dacia striker odłącza tylny napęd, co pozwala ograniczyć zużycie paliwa do poziomu tradycyjnego auta z napędem na przód. Kierowca ma do dyspozycji pięć trybów jazdy, w tym specjalne ustawienia na błoto, śnieg oraz trudny teren.
Lekkość i opływowe kształty
Konstruktorzy nowego modelu poświęcili wyjątkowo dużo uwagi kwestiom aerodynamiki, która ma kluczowy wpływ na ostateczne zużycie paliwa. Wykorzystano tutaj wszystkie zalety, jakie niesie ze sobą niska, crossoverowa sylwetka z mocno pochyloną tylną szybą i długą linią dachu. Inżynierowie dopracowali najmniejsze detale, stosując specjalne osłony podwozia, szeroki spoiler z tyłu oraz aerodynamiczne owiewki przy kołach. Dzięki tym zabiegom dacia striker może pochwalić się współczynnikiem oporu powietrza na poziomie 0,29, co jest świetnym wynikiem w tej klasie. Taka dopracowana konstrukcja pozwala na znacznie cichszą i przede wszystkim bardziej ekonomiczną podróż przy prędkościach autostradowych.
Walka o każdy kilogram masy
Kolejnym kluczowym elementem przy projektowaniu tego samochodu była rygorystyczna dieta, której poddano całą konstrukcję. Gotowe do drogi auto waży około 1400 kilogramów, co stawia je w bardzo korzystnym świetle na tle ciężkich, współczesnych konkurentów. Lekkość ta przekłada się bezpośrednio na lepsze właściwości jezdne, krótszą drogę hamowania oraz mniejsze obciążenie dla układu hybrydowego. Okazuje się, że dacia striker jest zauważalnie lżejsza od większości klasycznych SUV-ów z tego samego segmentu, nie ustępując im przy tym pod względem przestronności. Czas pokaże, czy te wszystkie dopracowane detale pozwolą nowemu modelowi powtórzyć rynkowy sukces swoich starszych, niezwykle popularnych braci.
Śledź nas na kanale YT, Instagramie, TikToku i Facebook’u!
Źródło: materiały prasowe












2 thoughts on “Dacia Striker – Crossover na nowe czasy”
Brzmi obiecująco, szczególnie z punktu widzenia przestrzeni bagażowej. Ciekaw jestem, jak się sprawdzi na dłuższych trasach.
It’s really a cool and helpful piece of information. I am happy that you just shared this helpful information with us. Please stay us up to date like this. Thanks for sharing.
http://www.vorbelutrioperbir.com