DORTP.TV | Dacia | Renault | Outdoor | Events
Duster Off-Road Team Poland | współpraca i reklama: kontakt@dmcreative.pl
Search
Dacia Striker moment w którym marka wychodzi z cienia segmentu C

Dacia Striker – moment, w którym marka wychodzi z cienia segmentu C

Przez lata Dacia budowała swoją pozycję w sposób bardzo konsekwentny. Najpierw były proste samochody dla tych, którzy chcieli przede wszystkim rozsądnej ceny. Potem przyszły modele bardziej dopracowane, w których pojawiło się trochę stylu, trochę technologii, a nawet odrobina charakteru.

Teraz nadchodzi kolejny etap tej historii. Model Dacia Striker ma długość 4,62 metra i w naturalny sposób wchodzi do segmentu C – klasy, w której konkurencja jest gęsta, a wymagania klientów rosną z każdym rokiem.

To moment ciekawy. Bo do tej pory Dacia raczej ostrożnie zaglądała w ten obszar rynku. Teraz wygląda na to, że chce się tam urządzić na dłużej. Striker nie pojawia się zresztą sam. Obok niego stoi większy SUV, czyli Dacia Bigster. Razem mają stworzyć coś w rodzaju rodzinnego duetu dla kierowców, którzy potrzebują więcej przestrzeni niż w klasycznym kompakcie, ale wciąż chcą zachować rozsądek przy konfiguratorze.

Striker jest przy tym konstrukcją trochę nietypową. Ma w sobie coś z kombi, trochę z hatchbacka i jeszcze odrobinę z crossovera. Brzmi jak kompromis, ale w praktyce może okazać się bardzo logicznym rozwiązaniem.

Nowa twarz budżetowej nowoczesności

W ostatnich latach stylistyka Dacii przeszła sporą zmianę. Widać to od pierwszego spojrzenia na Strikera. Przód samochodu jest wyraźnie pionowy, a sygnatura świateł do jazdy dziennej od razu zdradza, z jakiej marki pochodzi ten samochód.

Nie ma tu przesadnej ekstrawagancji. Linie są raczej proste, trochę geometryczne. Jednak właśnie w tej prostocie pojawia się coś, czego wcześniej w Daciach brakowało – pewność siebie. Projektanci najwyraźniej uznali, że nie ma sensu udawać samochodu premium. Lepiej zaprojektować auto uczciwe stylistycznie, ale dopracowane w detalach.

Renault Duster kontra Dacia Duster: dwie twarze tego samego SUV-a

Sylwetka została wyraźnie podporządkowana aerodynamice. W świecie, w którym każdy gram emisji CO₂ ma znaczenie, kształt nadwozia wpływa zarówno na spalanie, jak i na zasięg samochodów zelektryfikowanych. Dlatego linia dachu jest lekko opadająca, a boczne przetłoczenia mają bardziej funkcjonalny charakter niż czysto dekoracyjny.

Ciekawym detalem jest czarna listwa łącząca tylne lampy. Niby drobiazg, ale wizualnie poszerza samochód i sprawia, że tył wygląda bardziej stabilnie. Z kolei animowany motyw na przednich drzwiach to subtelny sygnał, że marka zaczyna bawić się formą.

Można powiedzieć, że Dacia powoli przestaje być wyłącznie wyborem z rozsądku. Estetyka też zaczyna mieć tu swoje miejsce.

Samochód pomiędzy światami

Striker został zaprojektowany jako auto dla ludzi, którzy nie chcą już typowego kompaktu, ale też nie potrzebują ogromnego SUV-a. Długość 4,62 metra ustawia go gdzieś pomiędzy klasycznymi hatchbackami segmentu C a większymi crossoverami.

To wbrew pozorom bardzo ciekawe miejsce na rynku. Wielu kierowców szuka dziś samochodu rodzinnego, który pomieści wózek dziecięcy, rower czy bagaże na wakacyjny wyjazd, ale nie będzie przy tym ciężkim kolosem.

W Strikerze próbowano znaleźć równowagę. Nadwozie jest dość dynamiczne jak na samochód tej wielkości, a jednocześnie zachowuje praktyczność znaną z hatchbacków. Podwyższony prześwit pozwala spokojnie wjechać na polną drogę czy podjechać pod wysoki krawężnik – drobiazg, ale w codziennym użytkowaniu bardzo doceniany.

Właśnie takie drobne rzeczy często decydują o tym, czy samochód naprawdę pasuje do życia właściciela.

Multi-energy, czyli pragmatyczna elektryfikacja

Najciekawsza część projektu kryje się jednak pod maską. Striker powstał jako model multi-energy, co oznacza, że będzie dostępny z różnymi rodzajami napędu.

To podejście jest typowe dla Renault Group, do którego należy Dacia. Zamiast stawiać wszystko na jedną technologię, koncern próbuje zostawić klientom wybór.

W gamie pojawią się klasyczne hybrydy, które dobrze sprawdzają się w ruchu miejskim. Będzie także wariant Hybrid 4×4, przygotowany dla kierowców mieszkających poza miastem lub takich, którzy po prostu lubią zjechać z asfaltu. Nie chodzi tu o prawdziwą terenówkę, ale raczej o poczucie bezpieczeństwa na śliskiej drodze czy w zimowych warunkach.

Jednocześnie marka nie rezygnuje z technologii LPG, która w wielu krajach wciąż ma sporą grupę zwolenników. Fabryczna instalacja gazowa to dla wielu użytkowników prosty sposób na obniżenie kosztów codziennej jazdy.

Inżynierowie podkreślają przy tym jedną rzecz – technologia ma pomagać, a nie komplikować życie kierowcy. Dlatego obsługa układów hybrydowych została uproszczona tak, aby samochód zachowywał się w możliwie naturalny sposób.

Cena Dacia Striker

Najbardziej interesująca w Strikerze może okazać się jednak jego cena. Według wstępnych informacji startowy poziom ma znajdować się poniżej 25 tysięcy euro a więc w Polsce, możemy liczyć na kwotę bazową 99 900zł

W kontekście segmentu C to bardzo agresywna propozycja. Zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę, że mówimy o samochodzie oferującym zelektryfikowane napędy i przestrzeń typową dla rodzinnych modeli.

Dacia od lat próbuje udowodnić, że nowoczesna motoryzacja nie musi być zarezerwowana wyłącznie dla droższych marek. W przypadku Strikera ta filozofia wchodzi w kolejny etap.

Bo elektryfikacja staje się powoli standardem, a nie luksusem.

Skąd wzięła się nazwa Striker

Sama nazwa modelu też nie jest przypadkowa. „Striker” w języku angielskim oznacza uderzenie, trafienie w cel. W sporcie kojarzy się z napastnikiem, który potrafi zakończyć akcję dokładnym strzałem.

W przypadku samochodu to dość odważna deklaracja. Marketing lubi jednak takie symbole. Ma być dynamicznie, zdecydowanie i trochę bez kompleksów.

Striker po raz pierwszy pojawił się publicznie podczas wydarzenia futuREady, gdzie pokazano kierunki rozwoju koncernu Renault na najbliższe lata. Wtedy była to raczej zapowiedź niż gotowy produkt.

Pełna prezentacja modelu planowana jest na czerwiec. Wtedy zobaczymy ostateczną wersję samochodu, jego wnętrze i szczegółowe dane techniczne.

Nowy rozdział w historii Dacii

Wszystko wskazuje na to, że Striker nie jest jedynie kolejnym modelem w gamie. To raczej element większej układanki, w której Dacia stopniowo przesuwa się w stronę wyższych segmentów rynku.

Nie oznacza to porzucenia filozofii rozsądnej ceny. Raczej próbę jej rozszerzenia. Jeśli samochód w segmencie C może być jednocześnie przestronny, nowoczesny i przystępny cenowo, to pojawia się zupełnie nowa grupa klientów.

Striker rzuca więc wyzwanie producentom, którzy przez lata traktowali ten segment jak swoją twierdzę.

A Dacia? Cóż. Wygląda na to, że przestała już pukać do drzwi. Teraz po prostu wchodzi do środka.

Śledź DORTP.TV na kanale YTInstagramieTikToku i Facebook’u!

Zdjęcia: Dacia

Facebook
Telegram
WhatsApp
Email
Print

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

...a może to też Cię zainteresuje: