DORTP.TV | Dacia | Renault | Outdoor | Events
Duster Off-Road Team Poland | współpraca i reklama: kontakt@dmcreative.pl
Search
Ford Bronco RTR mocny zawodnik na bezdroża

Ford Bronco RTR – mocny zawodnik na bezdroża

Kalifornijska dolina Johnson Valley to miejsce, gdzie piasek i skały nie wybaczają błędów, a sprzęt przechodzi najcięższe próby. Właśnie tam, w tumanach kurzu, Ford wspólnie z ekipą RTR Vehicles dopieszczał nową odsłonę Bronco. Efekt tej współpracy to maszyna, która ma dawać czystą frajdę z szybkiej jazdy po bezdrożach bez konieczności wydawania fortuny na budowę auta od podstaw. Twórcy postawili na konkretne rozwiązania mechaniczne, które sprawiają, że samochód prowadzi się pewnie nawet wtedy, gdy wskazówka prędkościomierza wychyla się mocno w prawo na sypkim podłożu.

Technologia anti-lag i chłodzenie z Raptora

Pod maską Bronco RTR dzieją się rzeczy ciekawe, bo inżynierowie postanowili przenieść nieco sportowej magii do cywilnego terenówki. Zastosowano tam specjalne oprogramowanie sterujące turbosprężarką, które utrzymuje ją w gotowości nawet po zdjęciu nogi z gazu. Dzięki temu reakcja na ponowne wciśnięcie pedału jest błyskawiczna, co przydaje się szczególnie podczas walki z głębokim piachem. Żeby silnik nie poddał się pod wpływem ogromnego wysiłku i słońca, zamontowano potężny, tysiącwatowy wentylator chłodzący prosto z modelu Raptor.

Nowy Renault Duster – z przygodą w genach

Stabilność na szlaku i szerszy rozstaw kół

Wizualnie auto od razu zdradza swój charakter, głównie za sprawą zmienionej geometrii i masywnych nadkoli. Bronco RTR w standardzie otrzymało szerszy rozstaw kół oraz zupełnie nowe zawieszenie o zwiększonym prześwicie. To pierwsza taka konfiguracja w historii tego modelu, mająca na celu poprawę stabilności podczas pokonywania nierówności z dużą prędkością. Na felgach o rozmiarze 17 cali wylądowały 33-calowe opony, które stanowią solidną bazę do amatorskich wypraw w nieznane, dając kierowcy poczucie, że auto faktycznie trzyma się podłoża.

Pakiet Sasquatch i amortyzatory Fox

Dla tych, którym standard to za mało, przygotowano opcjonalny pakiet Sasquatch, zmieniający Bronco w prawdziwego pożeracza wydm. W tej wersji pojawia się system HOSS 3.0 z zaawansowanymi amortyzatorami Fox z wewnętrznym bypassem, czyli rozwiązanie znane z pierwszej generacji F-150 Raptor. Całość dopełniają 35-calowe opony Goodyear, które w połączeniu z dopracowanym zawieszeniem pozwalają na agresywne traktowanie terenu. Można odnieść wrażenie, że Ford chciał dać klientom namiastkę wyczynowego Raptora, zachowując przy tym nieco bardziej przystępną cenę.

Estetyka Hyper Lime i szarość Avalanche

Nowy model to nie tylko mechanika, ale też specyficzny wygląd, który trudno przeoczyć na parkingu czy szlaku. Najbardziej rzucają się w oczy akcenty w jaskrawym kolorze Hyper Lime, które zdobią grafiki nadwozia oraz pierścienie na felgach RTR Evo 6. Ten krzykliwy odcień został zestawiony z nowym lakierem Avalanche Grey, tworząc kompozycję dość odważną, ale pasującą do wizerunku auta stworzonego do zabawy. Charakterystyczna osłona chłodnicy z autorskim oświetleniem RTR domyka projekt, nadając Bronco drapieżnego sznytu, który od razu kojarzy się z driftem i pustynnymi rajdami.

Debiut na amerykańskich bezdrożach

Samochód miał swoją premierę na Salonie Samochodowym w Detroit, ale jego naturalnym środowiskiem pozostają imprezy typu King of the Hammers. To właśnie tam, wśród fanów ekstremalnego off-roadu, Bronco RTR ma udowodnić swoją wartość w bezpośrednim kontakcie z terenem. Choć model ten wzbudza spore zainteresowanie, na ten moment plany sprzedażowe ograniczają się wyłącznie do rynku amerykańskiego. Zamówienia ruszą pod koniec roku, oferując kierowcom wybór między dwoma poziomami dzielności terenowej, dopasowanymi do ich indywidualnych potrzeb i odwagi.

Śledź DORTP.TV na kanale YTInstagramieTikToku i Facebook’u!

Źródło: Ford

Facebook
Telegram
WhatsApp
Email
Print

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

...a może to też Cię zainteresuje: