27 października odbyła się wyjątkowa, halloweenowa edycja Jurajskich między-Szutrów 22,5, która okazała się być bardziej wymagająca, niż sugerowałby jej „lajtowy” charakter. Strome podjazdy i przeprawy dla chętnych sprawiły sporo trudności, a trasa wymagała solidnych umiejętności i mocnych nerwów.
Trasa oferowała wiele technicznych podjazdów i przepraw, które sprawdziły możliwości pojazdów i cierpliwość kierowców. Nawet bardziej doświadczonym załogom nie było łatwo. W czasie imprezy gościliśmy też ekipę z Jeepa z projektu Mudkiller, której Jeep okazał się niezmiernie pomocny!
Awaryjne Zakończenie dla Niektórych Załóg
Nie wszyscy uczestnicy zdołali dotrzeć do końca na własnych kołach. W trakcie zmagań na trasie dwa Dacię Duster musiały zakończyć jazdę na lawecie – jeden z powodu ukręconej półosi, drugi po poważniejszym uszkodzeniu chłodnicy. To wydarzenie pokazało, że nawet „lajtowe” szutry potrafią zaskoczyć i zmusić do wycofania, jeśli nie szanuje się terenowych wyzwań.












