DORTP.TV | Dacia | Renault | Outdoor | Events
Duster Off-Road Team Poland | współpraca i reklama: kontakt@dmcreative.pl
Search
Nowe Sandero Sandero Stepway i Jogger codzienność w nowym wydaniu

Nowe Sandero, Sandero Stepway i Jogger – codzienność w nowym wydaniu

Podjeżdżam na parking przed halą, gdzie stoją trzy egzemplarze: Sandero, Sandero Stepway i Jogger. Wszystkie jeszcze pachną nowością, lakier błyszczy pod październikowym słońcem. To auta, które od lat stanowią kręgosłup sprzedaży Dacii – Sandero jest od 2017 roku najlepiej wybieranym samochodem przez klientów indywidualnych w Europie, a w ubiegłym roku pobiło rekordy, sprzedając się w ponad 309 tysiącach sztuk. Jogger, bardziej rodzinny i trochę nietypowy, też rośnie w statystykach, wchodząc w ścisłą czołówkę segmentu C. Teraz wszystkie trzy modele przechodzą odświeżenie. I to takie, które nie polega na kosmetyce, a raczej na spokojnym przeprojektowaniu codzienności.

Światła, które mówią o marce

Z daleka uwagę przyciągają nowe reflektory. Układ w kształcie odwróconej litery „T” to teraz znak rozpoznawczy marki. Nieco pikselowe, nieco techniczne, w dzień wyglądają jakby rysował je grafik komputerowy. Tylne lampy też są świeżo przemyślane – w Joggerze ciągną się w dół, podkreślając szerokość auta. Stepway dostał dodatkowe czarne listwy, które nadają mu bardziej terenowego charakteru. Można powiedzieć: nic wielkiego. Ale kiedy patrzy się na flotę stojącą obok siebie, widać, że marka wyznacza nowy porządek. Nawet w detalach, jak nowa antena w kształcie płetwy rekina czy kolor nadwozia o bursztynowej barwie, nazwaną Jaune Ambre. Na zdjęciach będzie wyglądać odważnie, na ulicy pewnie jeszcze odważniej.

Wnętrze – codzienność w lepszej wersji

Siadam do środka Sandero. Pierwsze, co rzuca się w oczy, to kierownica – nowa, bardziej ergonomiczna, przyjemna w dotyku. Ekran 10 cali, centralnie umieszczony, działa płynnie i w końcu wygląda na rozwiązanie na miarę roku 2025. Pod nim – bezprzewodowa ładowarka. Wokół niebieskie akcenty na tapicerce, które nadają wnętrzu lekkości. Ciekawostka: nawiewy na desce mają kształt tego samego odwróconego „T”, co reflektory na zewnątrz. Mała gra projektantów, ale działa – wnętrze i nadwozie faktycznie mają wspólny język.

Kiedy rozmawiam z inżynierem, pokazuje mi system YouClip – uchwyty do montowania akcesoriów w różnych miejscach. Niby drobiazg, ale praktyczny. Kieszeń na zakupy, uchwyt na tablet, wieszak na ubrania. Samochód staje się trochę jak szwajcarski scyzoryk – można go dopasować do swoich potrzeb, nie inwestując w drogie dodatki.

Silniki – hybryda, LPG i benzyna

Największa zmiana kryje się jednak pod maską. Jogger dostał nowy silnik Hybrid 155 – benzynowe 1.8 l plus dwa silniki elektryczne i automatyczna skrzynia. W mieście nawet 80% jazdy odbywa się w trybie elektrycznym. W praktyce oznacza to, że start spod świateł jest cichy i gładki. Stepway dołączy do hybrydowej rodziny dopiero w 2026 roku, ale już teraz wiadomo, że to będzie przełom – wcześniej ten model nie miał żadnej formy elektryfikacji.

Obok hybrydy pojawiła się nowa wersja LPG – Eco-G 120. To pierwsze auto na gaz z automatem w ofercie Dacii. Silnik 1.2 l turbo daje 120 KM, a zbiornik gazu powiększono – w Sandero ma teraz 49,6 litra. Przekłada się to na zasięg ponad 1500 km w wersji benzyna + LPG. Z kolei Sandero w wersji TCe 100 dostało mocniejszy silnik benzynowy, o 10 KM więcej niż wcześniej. Nie są to może liczby z katalogów sportowych, ale do jazdy codziennej – w sam raz.

Outdoor, ale praktycznie

Stepway i Jogger wyróżniają się materiałem Starkle®. To tworzywo, które w 20% pochodzi z recyklingu i wygląda jak lekko nakrapiane, surowe tworzywo. Nie jest lakierowane, więc mniej się rysuje. Na nadkolach, progach i zderzakach daje wrażenie, że samochód gotowy jest na brud, kurz i kamienie z bocznych dróg. W teorii – rozwiązanie ekologiczne. W praktyce – rzecz przydatna w mieście, gdzie nietrudno o obcierkę na parkingu.

Dacia Hipster Concept – wizja auta dla wszystkich

Multimedialne trzy poziomy

Dacia podzieliła systemy infotainment na trzy warstwy. Najprostszy Media Control to w zasadzie obsługa przez smartfon, umieszczony w uchwycie na desce. Kolejny – Media Display – ma nowy ekran 10 cali i bezprzewodowe Android Auto oraz CarPlay. Najbardziej zaawansowany – Media Nav Live – dodaje nawigację online, mapy aktualizowane przez osiem lat i system dźwiękowy Arkamys. To ważne, bo dotąd multimedia były jedną ze słabszych stron marki. Teraz widać, że postawiono na coś, co naprawdę odpowiada na oczekiwania współczesnych kierowców.

Komfort i bezpieczeństwo

W ofercie pojawił się Driving Pack – pakiet obejmujący automatyczne światła, kamerę Multiview i elektrycznie składane lusterka. Drobiazgi, które dla jednych są luksusem, a dla innych podstawą w codziennym użytkowaniu. Do tego aktywny system hamowania awaryjnego i kontrola uwagi kierowcy – standardy, które jeszcze kilka lat temu były domeną droższych marek.

Nowością jest też przycisk „My Safety”, pozwalający jednym kliknięciem ustawić ulubioną konfigurację systemów wspomagania. Trochę jak zapamiętane ustawienie fotela – tyle że dla elektroniki.

Podsumowanie – krok po kroku do przodu

Kiedy odchodzę od aut stojących na placu, mam poczucie, że Dacia zrobiła to, co potrafi najlepiej – dała więcej w tej samej cenie. Design odświeżony, ale bez przesady. Silniki bardziej efektywne, ale wciąż proste w obsłudze. Wnętrze wygodniejsze, bez zbędnego przepychu. To nie są samochody, które mają się ścigać w rankingach prestiżu. Ich rolą jest być praktycznym narzędziem na co dzień – i z tego zadania nadal wychodzą obronną ręką.

A jednak – coś się zmienia. Hybryda 155, system multimedialny z dużym ekranem, materiały z recyklingu – to wszystko pokazuje, że marka krok po kroku wchodzi na poziom, który jeszcze kilka lat temu byłby dla niej nieosiągalny. Może nie jest to rewolucja. Ale dla wielu kierowców, którzy szukają prostego, niedrogiego i coraz bardziej nowoczesnego samochodu, to właśnie ewolucja, na którą czekali.

TV na kanale YTInstagramieTikToku i Facebook’u!

Żródło: Dacia

Facebook
Telegram
WhatsApp
Email
Print

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

...a może to też Cię zainteresuje: