Renault zaprezentowało w Indiach nową odsłonę modelu Kiger. Samochód, który od początku miał ambicję wyróżniać się na tle konkurencji, teraz powraca w odświeżonej formie. Producent mówi o ponad trzydziestu pięciu modyfikacjach – zarówno w wyglądzie, jak i w technologii oraz bezpieczeństwie. To nie jest tylko kosmetyka. To bardziej przypomina starannie przemyślaną ewolucję.
Nowy Kiger – odważniejsza sylwetka
Patrząc na nowego Kigera od przodu, trudno nie zauważyć zmienionego grilla i maski, które nadają mu wyraźniej zarysowaną twarz. Reflektory LED, nowe zderzaki i 16-calowe diamentowe felgi wprowadzają świeżość, ale też pewien rodzaj pewności siebie. Tył auta nie pozostaje w tyle – przeprojektowane lampy i płyty ochronne wizualnie wzmacniają charakter SUV-a. Największym akcentem w gamie kolorystycznej jest jednak nowy odcień Oasis Yellow, w którym lakier mieni się drobnym pyłem miki. Trochę ekstrawagancki, ale w tym segmencie – bardzo na miejscu.
Armenia – u stóp Araratu – przygoda w sercu Kaukazu
Wnętrze o innym tonie
Kabina przeszła nie tylko odświeżenie, ale także subtelne wygłuszenie. Podwójnie barwiona deska rozdzielcza, skórzana tapicerka z wentylacją i spokojniejsze tło akustyczne tworzą bardziej dopracowane otoczenie. Drobne detale – jak chłodzony schowek czy system ostrzegający o pozostawionych przedmiotach – nie są widowiskowe, ale wpływają na codzienne wrażenia. Wrażenie robi też 8-calowy ekran, zawieszony jakby w powietrzu, który współpracuje bezprzewodowo ze smartfonem.
Renault Kiger: technologia i praktyczne rozwiązania
Nowy Kiger został wyposażony w pakiet rozwiązań, które ułatwiają życie kierowcy. Wielokierunkowa kamera podaje obraz z kilku perspektyw, co w indyjskich realiach parkowania może być na wagę złota. Do tego dochodzą wycieraczki z czujnikiem deszczu, automatyczne światła, a także system nagłośnienia Arkamys 3D, który tworzy efekt przestrzeni dźwiękowej trudny do przewidzenia w samochodzie tej klasy. Wszystko to ma podkreślać kierunek, w którym Renault chce rozwijać swój miejski SUV.


Test Dacia Bigster – kilka dni przez autostrady i szutry
Bezpieczeństwo w standardzie
Producent postawił na rozbudowaną listę zabezpieczeń. Sześć poduszek powietrznych, kontrola trakcji, asystent ruszania pod górę i system mocowania fotelików Isofix są teraz standardem, niezależnie od wersji. Razem z elektronicznym systemem stabilizacji i czujnikami ciśnienia w oponach składa się to na pakiet, który wyznacza nowy punkt odniesienia w tym segmencie. Renault podkreśla, że Kiger został opracowany w ramach programu „Human First”, co ma przypominać, że wszystkie te rozwiązania stoją na straży codziennego bezpieczeństwa pasażerów.
Silnik i charakter jazdy
Pod maską pracuje jednostka turbodoładowana o mocy 100 koni mechanicznych. Alternatywnie klienci mogą wybrać wolnossącą wersję o mocy 72 KM. Dla tych, którzy szukają kompromisu między osiągami a ekonomią, przygotowano także wariant CNG. Ciekawostką jest zastosowanie technologii Mirror Bore Coating, znanej z aut sportowych – poprawia ona trwałość silnika i zmniejsza tarcie. Do wyboru pozostają trzy tryby jazdy: Eco, Normal i Sport. W teorii to niewielki zestaw, ale w praktyce pozwala inaczej odczuwać samochód w zależności od sytuacji.
Kiger: nowy etap Renault w Indiach
Renault mocno akcentuje, że Kiger nie jest jedynie kolejnym faceliftingiem. To próba odpowiedzi na zmieniające się oczekiwania klientów w kraju, gdzie segment kompaktowych SUV-ów rośnie najszybciej. Wersje o nazwach Authentic, Evolution, Techno i Emotion wskazują, że marka myśli też o różnorodnych profilach użytkowników. W tle pozostaje pytanie: czy uda się połączyć brawurową stylistykę z praktycznością, która w Indiach jest równie ważna? Czas pokaże, ale pierwsze sygnały sugerują, że nowy Kiger ma wszystkie potrzebne atuty.
Śledź DORTP.TV na kanale YT, Instagramie, TikToku i Facebook’u!
Źródło: Renault











