Rok 2026 Renault oddaje w dużej mierze jednemu modelowi. Twingo E-Tech electric po listopadowej premierze nie znika z pola widzenia, wręcz przeciwnie – wchodzi w tryb ciągłej obecności. Wydarzenia, prezentacje, testy, wystawy. Wszystko rozpisane miesiąc po miesiącu, bez dłuższych przerw na oddech. To trochę jak trasa koncertowa, tylko zamiast zespołu – miejskie auto elektryczne. I wyraźny sygnał: ten projekt ma żyć, nie tylko stać w salonach.
Bruksela jako pierwszy punkt odniesienia
Styczeń otwiera Brussels Motor Show. Od 9 do 18 stycznia Twingo E-Tech electric po raz pierwszy staje twarzą w twarz z szeroką publicznością. Na stoisku Renault sąsiedztwo jest wymagające: Clio, Renault 4 i 5 E-Tech electric oraz Turbo 3E. W tym zestawieniu najmniejszy model broni się funkcjonalnością i sprytem rozwiązań, a nie rozmiarem. Przesuwne tylne siedzenia, bagażnik do 360 litrów i składane oparcie przedniego fotela szybko kierują rozmowę na codzienne użytkowanie.
Kara za zloty i spoty? To już nie tylko projekt, to obowiązujące prawo
Twingomania i rozszerzenie pojęcia mobilności
Bruksela staje się również sceną dla programu Twingomania. Sześć obiektów związanych z mobilnością pokazuje, że inspiracja stylem Twingo E-Tech electric nie kończy się na samochodzie. Projekty powstałe we współpracy z europejskimi start-upami poruszają się po obszarach wody, ulic i ścieżek rowerowych. Wspólny mianownik stanowią detale stylistyczne i lekko figlarny charakter. Całość sprawia wrażenie spójnej kolekcji, a nie przypadkowego zestawu gadżetów.
Sześć form ruchu, jeden wspólny język
Deskorolka Elwing, deska Mo-Jet, napęd Kahe, rower Pamela, skuter Vässla i motocykl Vega tworzą pełne spektrum miejskiej i podmiejskiej mobilności. Każdy projekt operuje inną skalą i innym tempem, ale wszystkie podkreślają prostotę obsługi i praktyczne podejście. Waga, zasięg i czas ładowania pozostają tu równie ważne jak wygląd. To nie futurystyczne eksperymenty, raczej realne narzędzia do przemieszczania się. Z nutą zabawy, bez nadmiernej powagi.
Paryski showroom jako przestrzeń opowieści
Wiosną ciężar wydarzeń przesuwa się do Paryża. Showroom „Le défilé Renault” przy Polach Elizejskich przechodzi metamorfozę i oddaje przestrzeń wystawie Expo Twingo. Ekspozycja, zaplanowana do września, zestawia historię modelu z jego elektryczną teraźniejszością. Twingo E-Tech electric pojawia się tam jeszcze przed rynkowym debiutem, co wzmacnia efekt zaproszenia za kulisy. Wystawa operuje obrazem, ruchem i dźwiękiem, nie ogranicza się do klasycznej prezentacji auta.
Festiwal w rytmie miasta
Czerwiec w tym samym miejscu wypełnia Festiwal Twingo. W dniach 18–21 czerwca przestrzeń showroomu zmienia charakter i funkcję. Muzyka, występy artystów i wydarzenia towarzyszące budują atmosferę lekkości i koloru. Nie ma tu mowy o sztywnej prezentacji produktu. Raczej o świętowaniu miejskiej energii, z którą Twingo od lat bywa kojarzone.
Testy prasowe i obecność na Roland-Garros
Wiosenny kalendarz obejmuje także międzynarodowe jazdy testowe dla mediów. Dziennikarze sprawdzają platformę AmpR Small, silnik 60 kW oraz akumulator LFP 27,5 kWh o zasięgu 263 km WLTP. Uwaga skupia się na prowadzeniu, komforcie i rozwiązaniach wnętrza, które w segmencie A nadal pozostają rzadkością. Niedługo później model pojawia się podczas turnieju Roland-Garros, gdzie Renault kontynuuje rolę partnera premium. Sportowa sceneria podkreśla miejski, ale uniwersalny charakter auta.
Przystępność bez uproszczeń
Twingo E-Tech electric konsekwentnie odwołuje się do „Ducha Twingo”, jednocześnie aktualizując go do realiów współczesnej elektromobilności. Wersja evolution oferuje bogate wyposażenie standardowe, a odmiana techno wprowadza rozwiązania znane z wyższych segmentów. Standardowa ładowarka AC 6,6 kW oraz opcjonalny pakiet Advanced Charge z DC 50 kW i funkcjami V2L oraz V2G wzmacniają codzienną użyteczność. Całość układa się w obraz auta miejskiego, które nie próbuje udawać czegoś więcej. I właśnie w tym tkwi jego siła.
Śledź DORTP.TV na kanale YT, Instagramie, TikToku i Facebook’u!
Źródło: Renault











